Czym jest Kościół?

utworzone przez | paź 8, 2021 | Kościół i wspólnota

Czyli co Kościół mówi o sobie, swoim posłannictwie i misji w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele – Lumen Gentium

Wprowadzenie
Konstytucja Lumen Gentium (Światłość narodów) jest jednym z najważniejszych dokumentów Soboru Watykańskiego II. Tym bardziej znamienne jest, że Ojcowie Soboru przyjęli jej tekst niemalże jednogłośnie (tylko pięć głosów non placet na ponad trzy tysiące Ojców). Promulgował ją Paweł VI w bazylice watykańskiej w dniu 21 listopada 1964 r.

Kościół – Boży plan dla człowieka
Kościół, jak stwierdza Sobór w Konstytucji, ma być zgodnie z zamiarem Bożym wyrazem odwiecznego planu zbawienia ludzi – wyniesienia ich do uczestnictwa w życiu samego Boga. W Chrystusie Kościół „jest niejako sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem”.

Kościół – jednocześnie widzialny i niewidzialny
Kościół Chrystusowy jest jeden. Został ustanowiony przez Chrystusa jako widzialny organizm. Jest jednocześnie wspólnotą duchową, jak i strukturą hierarchiczną. Kościół ten „ustanowiony i zorganizowany na tym świecie jako społeczność, trwa w Kościele katolickim, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie (communio), choć – jak przyznaje Sobór – i poza jego organizmem znajdują się liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy”.

Pięć faz Kościoła
Konstytucja wyróżnia pięć faz Kościoła. Najpierw został on ukazany przez typy, następnie był cudownie przygotowany w historii Izraela – ludu Bożego Starego Testamentu; ustanowiony w czasach ostatecznych został objawiony światu przez wylanie Ducha Świętego, by osiągnąć chwalebne dopełnienie w końcu wieków. Wtedy wszyscy święci Starego i Nowego Przymierza „poczynając od Adama od sprawiedliwego Abla, po ostatniego wybranego” zostaną zgromadzeni w Kościele powszechnym u Ojca”.

Misja Kościoła
Kościół – Lud Boży wchodzi zatem w dziedzictwo ludu Izraela, a zarazem jest jego wypełnieniem. Lud ów ma za głowę Chrystusa. Jego udziałem jest godność i wolność synów Bożych. Jego prawem jest przykazanie miłości, zaś celem Królestwo Boże „zapoczątkowane na ziemi przez samego Boga i mające się dalej rozszerzać”. Tenże Lud Boży przybiera swoich obywateli – obywateli Królestwa spośród wszystkich narodów „o charakterze nie ziemskim, lecz niebiańskim” przez Ducha Świętego, który jest więzią jedności. Jedność Kościoła nie sprzeciwia się jednakże różnorodności narodów i kultur, wręcz przeciwnie Kościół „przyswaja sobie uzdolnienia i zasoby oraz obyczaje narodów, o ile są dobre, a przyjmując oczyszcza je, umacnia i podnosi”. To bogactwo różnorodności w Kościele jeszcze pełniej ujawnia się w rozmaitych stanach i funkcjach. I tak niektórzy „dla dobra swoich braci sprawują święte szafarstwo”, inni „dążąc do świętości bardziej stromą drogą” podejmują życie w stanie zakonnym.

Kapłaństwo służebne i powszechne
Cały Lud Boży uczestniczy w kapłaństwie Chrystusowym. Ogółowi Ludu przysługuje kapłaństwo powszechne, które zyskuje się w sakramencie chrztu, kapłanom zaś przysługuje kapłaństwo hierarchiczne (służebne), zyskiwane przez święcenia kapłańskie. Te dwa rodzaje kapłaństwa różnią się między sobą nie tyle co do stopnia ile co do istoty. Nadto cały Lud uczestniczy także w prorockiej i królewskiej misji Chrystusa.

Kto przynależy do Kościoła?
Do tej „katolickiej jedności Ludu Bożego (…) powołani są wszyscy ludzie i w różny sposób do niej należą lub są jej przyporządkowani” poczynając od wiernych katolików po ludzi niewierzących. Sobór potwierdza następnie prawdę, że „ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia”. Po czym konstatuje „do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów”. Łączność ta polega zaś na więzach wyznania wiary, sakramentów, zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty (communio). Dalej Sobór, jakby ostrzegając wiernych katolików przed zbytnim zadufaniem, stwierdza „nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła <ciałem>, ale nie <sercem>”.

Do katolickiej jedności Ludu Bożego należą także, zgodnie z wyznaniem Soboru, bracia odłączeni z innych Kościołów czy wspólnot kościelnych. Oni także są naznaczeni chrztem świętym. Część z nich przyjmuje także inne sakramenty. Wielu z nich „sprawuje Świętą Eucharystię i żywi nabożeństwo do Dziewicy Bogarodzicielki”. Sobór z uznaniem wyraża się o prawdziwej obecności Ducha Świętego w ich społecznościach, który to Duch „wzbudza tęsknotę i działanie, aby wszyscy, w sposób ustanowiony przez Chrystusa, w jednej trzodzie i pod jednym Pasterzem zjednoczyli się w pokoju”.

Co z innymi ludźmi?
Jak podaje Konstytucja „ci którzy nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego”. W pierwszej kolejności chodzi tu o naród żydowski „który pierwszy otrzymał przymierze i obietnice”. W dalszej kolejności Konstytucja wskazuje na muzułmanów, którzy „uznają Stworzyciela”. Przyporządkowani do Ludu Bożego są także niewierzący „którzy szukają nieznanego Boga po omacku (…) a usiłują, nie bez łaski Bożej wieść uczciwe życie”.

Ta przynależność do Ludu Bożego czy też przyporządkowanie do niego nie zwalnia jednak Kościoła z obowiązku głoszenia Dobrej Nowiny o zbawieniu gdyż jedynie w Chrystusie jest zbawienie, a człowiek może osiągnąć swoją pełnię.

opracowanie: Tadeusz Oniśko